Strony

piątek, 28 lutego 2014

De Beren Gieren - A Raveling

Independent, 2013
Fulco Ottervanger - piano
Lieven Van Pée - bass
Simon Segers - drums
Asbrokken; Vakantiebestemming; Sweet Repose Threat; Knalsonate; The Detour Fish; Broensgebuzze VI; Koekjes 's Nachts; Stadspark (staat niet op zich); Sitting on a Fence; Curious Young Woman; Slippery Men (on the riverbank); Ontdekking van Materie

listen online: www.deberengieren.be
english version below

Belgijskie trio po roku wydaje swój drugi album, konsekwentnie rozwijając zadziorny język. W sposób ironiczny, ale też respektując źródła swoich inspiracji, artyści bawią się formą i stylem. Powstaje barwna, przykuwająca opowieść, zamknięta w niebanalne ramy i niebywałych kształtów… kartonik.


Muzyka De Beren Gieren to kompozycje pianisty Fulco Ottervangera, posiadające często enigmatyczny kształt i wydźwięk młodzieńczej igraszki, jakby poprzez strzępiaste motywy i nagłe zwroty akcji chciała przemówić ambicja tworzenia wyszukanych budowli z popularnych klocków. To się udaje, bo na pierwszy rzut ucha słychać koherentność współdziałających sił – tworzącej i niszczącej. Do tej pierwszej zaliczyłabym solidne tematy stanowiące trzon i punkt zaczepienia, determinujący dalszą zabawę. Mocno osadzone w rytmie tematy, jak Asbrokken, szybko zapadają w pamięć, dlatego nietrudno później zauważyć, że kolejne są jego przetworzeniem, niczym w bachowskiej fudze; kształ tematu Vakantiebestemming jest niemal dosłownym odwróceniem poprzedniego.

Sugestia podana w tytule albumu, że niejako mamy do czynienia z czymś eklektycznym, bądź inspirowanym romantyzmem i impresjonizmem, jest tak celna, jak zwodnicza. Grzeczne, diatoniczne motywy, błahe niekiedy rozwiązania harmoniczne przywodzące na myśl te z epok minionych (czego akurat się nie spodziewamy na poziomie improwizacji „jazzowej”), spotykają się z prawdziwą łobuzerką w warstwie frazowania, improwizacji i rytmicznej zmienności całego zespołu. Pianista z rozmachem wykorzystuje całą szerokość klawiatury, by dać ujście swojej fantazji, w sposób ujmujący dotykającej romantycznych wzorców, by wreszcie bezlitośnie zburzyć je kawalkadą klasterów.

Są też aranżacje w całości jednolite, jak spokojnie narastające, bluesowe Sweet repose threat, niczym w jarrettowskim wykonaniu God Bless the Child, a także Curious Young Woman zdominowane werblowym furkotem. W Sitting on a fence na tle chromatyki pojawia się łuna swingu, zdawkowego, jak w figlarnym uśmiechu Counta Basiego, który właśnie obrócił się, by wdusić kilka dźwięków. Koekje’s nachts ma w sobie kubański sznyt pobudzający zmysły i zapraszający do kołysania. Natomiast moim faworytem w szerokim wachlarzu melodii na tej płycie jest Ontdekking van materie, które mieści w sobie tak wiele kolorów i nastrojów, jak krzywizny katedry w Rouen na obrazach Moneta.

Zważając na różne, równoległe ścieżki muzyczne chłopaków z De Beren Gieren, A Raveling odbieram jako wypadkową doświadczeń na polu klasyki, rocka, bluesa i muzyki improwizowanej, co sprawia, że słuchanie tej płyty jest jak wejście do morza przy ujściu rzeki, gdzie fale przyjemnego ciepła i paraliżującego chłodu na przemian łaskoczą ciało.

***

The Belgian trio releases their second album a year following their debut, consistently developing their feisty way with language. In an ironic way, but also respecting the sources of their inspiration, the artists are playing with form and style, arriving at a colorful, ear-catching story, enclosed in an original frame and of unprecedented shape... that of a cardboard box.

De Beren Gieren’s music consists of compositions by the pianist Fulco Ottervanger, that usually have an enigmatic shape and tone of youthful dalliance, as if through the jagged themes and sudden turns of action, they wanted to speak of an ambition to create sophisticated structures of musical Lego blocks. In that he succeeds as at first glance we can hear a certain coherence in the interacting forces of  creation and destruction. Solid motives form the core and the anchor point, which determine a further sequel of the game. Firmly embedded in the rhythmic themes like Asbrokken that are quickly memorable, then it is not difficult to note that subsequent ones are processed, as in a Bach fugue; the shape of the Vakantiebestemming theme is almost a literal inversion of a previous one. 

The suggestion given in the album title that we are dealing with something eclectic, inspired by romanticism and impressionism, is as accurate as it is misleading. Mannered, diatonic motives, and often trivial harmonies bring to mind those from the past (that are just out of our expectation at the level of "jazz" improvisation). They meet with a kind of razzle-dazzle in phrasing, improvisation and rhythmic variation on the trio level. The pianist flourishingly uses the entire width of the keyboard, to let his fantasies out in a captivating way and with the romantic flow demolishes them relentlessly with cavalcades of clusters

There are also arrangements fully homogeneous, like the calmly rising blues Sweet repose threat, as in Jarrett’s performance of God Bless the Child, and Curious Young Woman dominated by a snare drum flutter. On the chromatic background of Sitting on a Fence there appears a glow of swing; laconic like Count Basie, smiling mischievously as he turns to press a few keys. In contrast Koekje's nachts pulses are of a Cuban rhythm that stimulates the senses and invites toe tapping activities. Anyway my favorite amongst the wide range of melodies here is Ontdekking van materie containing as many colors and moods as the curvature of the Rouen Cathedral in Monet paintings.

Considering the many parallel musical paths of De Beren Gieren I perceive A Raveling as a blend of their experience in the fields of classical, rock, blues and improvised music, which makes listening to the album like wading through seawater at the mouth of a river, where waves of pleasant warmth and paralyzing cold alternately tickle the body.